Dzień Dziecka bez prezentowej gorączki

Dzień Dziecka bez prezentowej gorączki

Pierwszy czerwca co roku zamienia się w wyścig po prezenty. A przecież Dzień Dziecka to przede wszystkim okazja, by dać najmłodszym to, czego pragną najbardziej — uważnej obecności rodzica i wspólnie spędzonego czasu.

Czas zamiast rzeczy

Badania i zwykła obserwacja prowadzą do tej samej wniosku: dzieci najmocniej zapamiętują wspólne przeżycia, nie kolejne zabawki. Zabawka cieszy kilka dni, wspólna przygoda zostaje w pamięci na lata. Dzień Dziecka to świetny moment, by o tym przypomnieć — także sobie.

Pomysły na wspólne świętowanie

  • Wyprawa w miejsce, które dziecko samo wybierze.
  • Dzień według scenariusza dziecka: ono decyduje o planie i posiłkach.
  • Piknik w parku albo rodzinna wyprawa rowerowa.
  • Wieczór gier planszowych i ulubionego filmu pod kocem.

Pozwól dziecku decydować

Wyjątkowość tego dnia można zbudować, oddając dziecku trochę władzy. Niech wybierze, co będziecie robić i jeść. Poczucie sprawczości i bycia w centrum uwagi jest dla niego cenniejsze niż najdroższy prezent z półki.

Obecność bez rozproszeń

Najważniejszy prezent jest darmowy: pełna uwaga bez zerkania w telefon. Dziecko doskonale wyczuwa różnicę między rodzicem fizycznie obecnym a naprawdę zaangażowanym. Kilka godzin prawdziwej uwagi znaczy więcej niż cały dzień „obok".

Jeśli prezent ma się pojawić, niech będzie przemyślany — najlepiej taki, który zachęca do wspólnej zabawy lub aktywności. Wtedy łączy przyjemność posiadania z tym, co naprawdę się liczy: byciem razem.